Jakie to są ekologiczne warzywa?

Zastanawiamy się pewnie często, czy to, co kupujemy w hipermarketach i sklepach wielko powierzchniowych to zdrowie. Myślimy intensywnie, czy te warzywa stamtąd nazywane głośno na cennikach rzodkiewką, porzeczkami, agrestem, sałatą, kapustą, pietruszką, jabłkami, truskawkami, borówkami, jeżynami, pomidorami czy marchewką są nimi faktycznie. Mamy niestety wiele wątpliwości w takich przypadkach. Musimy z przykrością przyznać, że w takich miejscach nie dostaniemy takiego czegoś, jak ekowarzywa i owoce. Wszystkie dostarczane do marketów produkty to masowa produkcja, nastawiona na zysk, a zatem z użyciem konserwantów, sztucznych barwników, polepszaczy smaku i tak dalej. Na szczęście istnieją jeszcze lokalni dostawcy, tacy, którzy cenią sobie naturalność i jakość. Mowa tutaj oczywiście o sadownikach, rolnikach, ogrodnikach i działkowcach, którzy stawiają nie na ilość ale właśnie na jakość swoich plonów. Tacy ludzie są na wagę złota w dzisiejszych zabieganych czasach, a ich ekowarzywa i owoce zdecydowanie królują w kwestii smaku i wartości. Możemy zrobić u nich zakupy bezpośrednio, ale również, co jest o wiele łatwiejsze, wybrać się po prostu, najzwyczajniej w świecie, do osiedlowego warzywniaka czy tez na targowisko, gdzie takich smaków, zapachów i wartości odżywczych mamy po uszy i co najważniejsze, na wyciągnięcie ręki o to zupełnie za niewielkie pieniądze.

Działkowcy łączcie się!

Wielu ludzi, którzy posiadają swoją działkę, uprawia swoje rośliny wyłącznie dla siebie i swojej rodziny lub najbliższych co najwyżej. Nie ganimy takiego zachowania, a wręcz przeciwnie – jest ono godne pochwały. Przecież takie ekowarzywa są pyszne, zdrowe i o niebo lepsze niż te z marketu. Nie mają w sobie żadnych konserwantów i sztucznych nawozów. Jedynym wspomaganiem jest natomiast w takiej uprawie pryzma uzyskana z kompostu. Takie owoce i inne plony smakują zdecydowanie inaczej niż te marketowe. Dlatego każdy działkowiec powinien zastanowić się nad produkcją na większą skalę – do lokalnych sklepów z warzywami. Warto dzielić się tym, co dobre.